Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » niedziela, 1 maja 2016, 09:51

Oczywiście tu pełna zgoda z tym co napisał Halcik1 :) Ja z kolei dodam, że o połączenie wał-magneto warto zadbać niezależnie, czy jest klin, czy go nie ma. Także przy zmianie magneta, a nawet przy już funkcjonującym dla "spokojnej głowy" za pomocą pasty do docierania zaworów, dobrze jest dopasować oba elementy, a później koniecznie odtłuścić. Magneto trzymane jest na wale tylko siłą tarcia, więc im dokładniejsze pasowanie, tym mniejsze ryzyko przykrej, a czasami fatalnej w skutkach niespodzianki ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez towot » niedziela, 1 maja 2016, 11:08

Hornetino czy w celu przykręcenia tego znacznika oddzielałeś krzywkę od reszty magneta? Jeśli tak to jakimi śrubami przykręcałeś ją z powrotem?
Pytam, bo mój kolega miał taki przypadek, że w czasie przejażdżki SHL-kami M11 w pewnym momencie silnik zaczął mu przerywać, a potem zgasł. Jak odkręciliśmy dekiel to magneto ledwo trzymało się na dwóch śrubach, a reszta wysypała się pozrywana. Nie wiem dlaczego i z jakiego powodu, ale magneto było skręcone w krzywką jakimiś śrubami (nie wiem z jakiego materiału), które nie wytrzymały.
Pytanie nr 2 - czy jest możliwość wykonania przez Ciebie większej ilość tych znaczników?
towot
 
Posty: 1140
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » niedziela, 1 maja 2016, 14:09

Krzywkę oddzieliłem od magneta, ponieważ oryginalna była zbyt sfatygowana. Mocując nową, zastosowałem śruby M5x14 klasy 10.9, gdyż nie bardzo miałem możliwość nitowania, poza tym łatwiej było mi zamocować znacznik. Myślę, że jeżeli krzywka jest w dobrym stanie, to szkoda jest ją roznitowywać. Mocując znacznik można ewentualnie dwa nity zastąpić śrubami, lub pomyśleć nad innym rozwiązaniem. Wykonanie znacznika, to jubilerska robota, trochę lutowania, trochę szlifowania. Generalnie ciężko by mi było wykonać ich większą ilość, gdyż powinien on być wymiarowany pod konkretne rozwiązanie, a taki sam jak mój, może w nim nie pasować. Ale zawsze służę pomocą :)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez halcik » niedziela, 1 maja 2016, 15:39

A co się dzieje gdy mamy źle ustawiony gaźnik (czterotaktowanie) lub źle ustawiony zapłon lub słabo przykręcony (strzela w gaźnik)? Koło magnesowe rozpędzonego do dużej prędkości nagle dostaje strzała z wału że ma się kręcisz w druga stronę. Wtedy jak mamy słabo dotarły stożek to ściga klin, a jak dobrze to obrywają niby lub zamiast nich śruby. Może to było przyczyną w tamtym przypadku. Choć obawiam się również użycie śrub 5,5 (hornetino gdzie znalazłem 10,9 dla tak małych rozmiarów?)
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2224
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » niedziela, 1 maja 2016, 18:21

Śruby, oringi, podkładki itp. kupuję w tym sklepie:

http://allegro.pl/m5x14-sruby-kuliste-o ... 83483.html
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez mwasiu » poniedziałek, 2 maja 2016, 09:15

Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 679
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez Yaro » poniedziałek, 2 maja 2016, 19:45

Czy podjąłbyś się wykonania takiego CDI na zamówienie?
Osa M 52 x 3, Osa M 50, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 1788
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » czwartek, 5 maja 2016, 11:12

Yaro napisał(a):Czy podjąłbyś się wykonania takiego CDI na zamówienie?


Mieszkasz w sumie niedaleko, więc nie widzę przeciwskazań, aby zrobić dla Ciebie taką modyfikację :) Może jednak lepiej poczekać, aż zapłon przejdzie okres prób i testów. Jesienią :?:
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez Yaro » czwartek, 5 maja 2016, 11:30

No pewnie. Nie ma pospiechu - zwłaszcza że osy w powijakach. :)
Osa M 52 x 3, Osa M 50, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 1788
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez urwis997 » wtorek, 14 czerwca 2016, 21:39

Kto na Podkarpaciu zakłada CDI ?
urwis997
 
Posty: 7
Dołączył(a): czwartek, 18 grudnia 2014, 17:56

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 10:44

Wakacyjny klimat sprawił, że wpadł mi do głowy kolejny pomysł, na usprawnienie intalacji w Osie z CDI. Jak wiecie, w mojej Osie mam zapłon bateryjny, czyli moduł zapłonowy działa na prąd stały, pobierany z akumulatora. Pobór prądu jest tym większy, im większe obroty silnika. W związku z tym ładowanie akumulatora powinno być rownież lepsze niż w standardowej Osie ;) Pomyślałem więc o zmianie zasilania światła tylnego i podświetlenia licznika, przy położeniu kluczyka I na zasilane z cewek świetlnych, a przy położeniu III, tak jak w standardowej instalacji (świeci światło tylne, postojowe przód, kontrolka świateł postojowych i podświelenie licznika) z akumulatora. Modyfikacja polega na wpięciu do oryginalnej instalacji, dwóch diód prostowniczych i niewielkiej zmianie połączeń w stacyjce. Schemat modyfikacji poniżej.

Modyfikacja.jpg

a tak wygląda to w rzeczywistości (ten większy element, to prostownik i stabilizator napięcia do żarówek LED zasilanych z cewek świetlnych):

IMG_2965.JPG

Zastanawiam się, czy nie dałoby się zastosować takiej modyfikacji w standardowej Osie (zasilnanie wszystkich świateł, przy położeniu kluczyka I, z cewek świetlnych), ale traci wtedy sens ładowanie akumulatora, no bo i po co :?:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez halcik » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 11:22

Spieszę z odpowiedzią - słyszalny klakson i widoczny STOP. Ja kiedyś myślałem o zastosowaniu przekaźnika do świateł przód, ale w sumie przy CDI nawet podczas spokojnej jazdy światło daje radę :)
Patrzę na twój schemat i mam chyba słaby dzień jakoś nie ogarniam dzisiaj ogólnego schematu osy i kierunku w jakim narysowałeś diody i dalej kierunku prądu. Prześledzę to jeszcze raz na trzeźwo jutro.
Fajnie, że przypomniałeś mi problem z kierunkiem prądu (umowny i rzeczywisty :) ), lepiej mi się żyło ze złudzeniami, że od plusa do minusa :)
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2224
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 11:41

halcik napisał(a):Spieszę z odpowiedzią - słyszalny klakson i widoczny STOP.


No tak, ale przy zwiększonym ładowaniu i bez stałych odbiorników (światło tył i podświetlenie licznika), akumulator będzie przeładowywany. Z kolei jazda z nieładowanym akumulatorem (działa stop i klakson) też jest bez sensu, bo trzeba go co jakiś czas doładowywać. Więc tak źle, i tak niedobrze :(

ps. umowny kierunek przepływu prądu pokazuje symbol diody :) (strzałka)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez halcik » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 13:01

Elektronika pilnująca akumulatora i wyłączająca regulator po osiągnięciu określonych wartości na akumulatorze. Skąd najłatwiej albo z prostownika, który taką funkcję posiada albo wykorzystanie regulatorów samochodowych o ile się oczywiście da tak je przerobić, aby spełniały i oczekiwania i chciały współpracować z prądnicą.
Kiedyś interesowałem się tematem bardziej i wiem, że np samochody Toyota mają inną filozofię od innych. Taką powiedzmy pro ekologiczną, a przynajmniej w ich mniemaniu. Po odpaleniu silnika akumulator ładowany jest prądem maksymalnym (rozsądnym), a po doładowaniu regulator się wyłącza do wychwycenia spadku napięcia. Dlaczego EKO bo mamy odciążenie alternatora podczas pracy silnika, a co za tym idzie zmniejszenie oporów pracy silnika i mniejsze służycie paliwa. A standardowo, w innych samochodach, ładowanie załącza się razem z silnikiem, regulator oczywiście dostraja moc alternatora do stanu rozładowania akumulatora, ale nie ma etapu rozłączenia ładowania. Co najwyżej regulator puszcza minimalny prąd na wzbudzenie, aby uzyskać pewnie minimum 13,5V.
Mamy tu dwa podejścia, albo dbamy o akumulator (nie jestem elektrykiem, choć wiem, że to ni jak ma się do ładowarek komparatowych) - łagodne ładowanie, kosztem większego zużycia paliwa albo ostre ładowanie i mniejsze zużycie paliwa kosztem obciążenia akumulatora, a tego żelowce nie lubią najbardziej :)
Ja jestem jednak z tej grupy bardziej leniwych (a może z tych co nie mają czasu i są też leniwi) bo moja instalacja jak do tej pory nie posiada nawet akumulatora :) ale i klaksonu. Tak, przez zimę powalczę w końcu z tym problemem i nawet pożyczę od kogoś aku
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2224
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 13:19

Taka przeróbka przy standardowej instalacji, powoduje chyba więcej problemów niż korzyści. Dochodzi jeszcze kwestia wydajności cewek świetlnych. Przy dodatkowych dwóch żarowkach może się okazać, że prądu z cewek jest za mało (chyba, że zastosujemy LEDy). A sprawę z przeładowywaniem można by rozwiązać tak, że ukrywamy gdzieś, w niewidocznym miejscu odpowiedni odbiornik np. żarówkę, albo w widocznym np. podświetlenie Osy od spodu neonami :D
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez halcik » poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 13:53

Z tymi neonami to już zaszalałeś :) Pewnie gdybym został przy instalacji 6V to przekaźnik do świateł przód by się pojawił, w MZ była to moja zmora, sporo połączeń gdzie lubił ginąć prąd przez lekko zaśniedziałe przewody, a może jakiś zimny lut, czy inny czort.
Właśnie doczytuje jakie możliwości daje nasz ustawodawca odnośnie poruszania się pojazdami bez OC, dowodu, przeglądu. Gdyby nie nadinterpretacja policji do słów "stwarzać zagrożenie" i moja niechęć do bezcelowych rozmów to pewnie jeździłbym po jakiejś drodze tego typu (parkingi marketowe, drogi osiedlowe z odpowiednim statusie itd.) wueską, komarem itd. Mam nastrój na przegonienie zawartości mojego garażu po drodze.
Sorry za off top, Panie moderatorze, Jarku proszę nie karać :( grzeczny będę :oops:
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2224
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez Yaro » wtorek, 29 sierpnia 2017, 07:18

Nie będę karał. Z zainteresowaniem śledzę ten wątek i Wasze rozważania na temat elektryki. Czekam na efekty i co tu dużo mówić, jeśli okażą się zachęcające pomyślę o wdrożeniu tych rozwiązań u siebie. Zauważyłem jednak, że mało miejsca poświęcacie problematyce prądów "błądzących", a mogą on sprawić niejedną niespodziankę - :lol:
Osa M 52 x 3, Osa M 50, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 1788
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Impulsator zamiast platyn - CDI by Hornetino

Postprzez hornetino » wtorek, 29 sierpnia 2017, 08:28

Prądy błądzące mamy już opanowane, gorzej z tętniącymi :D , ale nie odniosłeś się jeszcze do pomysłu z podświetleniem Osy od spodu ;),

a wracając do tematu, przy takiej modyfikacji, za diodą (od strony światła przedniego) mamy już prąd tętniący, a żarówki LED bardzo go nie lubią. Trzeba by więc zastosować dodatkowo zasilacz (przed diodą) taki, jak kilka postów wcześniej.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1970) •
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 679
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Elektryka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość