Tłoki osa m52

Re: Tłoki osa m52

Postprzez piotrkaczmarek9 » piątek, 5 maja 2017, 18:41

Oto zdjęcia.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
piotrkaczmarek9
 
Posty: 26
Dołączył(a): niedziela, 26 kwietnia 2015, 15:13

Re: Tłoki osa m52

Postprzez halcik » piątek, 5 maja 2017, 21:15

Czego chcesz się dowiedzieć? Pierścionki przypuszczały, więc albo tłok był na dotarciu, albo już dogrywał. Jeśli nie ma luzu na pierścionkach, a sworzeń siedzi ciasno. To sprawdź, czy pierścionki się nie kończą i załóż z powrotem jeśli masz cylinder
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2501
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Tłoki osa m52

Postprzez piotrkaczmarek9 » piątek, 5 maja 2017, 21:39

Ok, dzięki.
piotrkaczmarek9
 
Posty: 26
Dołączył(a): niedziela, 26 kwietnia 2015, 15:13

Re: Tłoki osa m52

Postprzez arthek » niedziela, 4 czerwca 2017, 13:58

towot napisał(a):No właśnie kolega dorabiał tłok w Legrze do Avo Simsona i nie miał żadnych przygód. Ciekawy byłem jak się będzie sprawował w Osie. Wniosek jest jednak taki aby robić luźny szlif.


Weźcie chlopaki pod uwage ze tlok w dwusuwie jest znacznie bardziej obciazony cieplnie ( dwa cykle pracy n ajeden obrot walu korbowego) niz w czterosuwie.To ze tlok poprawnie dorobiony pracuje bez problemu w czterotakcie , nie oznacza ze w dwusuwie tez bedzie ok.Z racji wiekszego obciazenia termicznego w dwusuwach stosuje sie owalizacje tlokow, cylindry z ozebrowaniem aluminiowym i mocno ozebrowane glowice.Dwusow tez z tego wzgledu nie toleruje dlugotrwalej pracy pod pelnym obciazeniem , nawet silniki chlodzone woda podczas takiej pracy moga sie przycierac.Podsumowujac o ile do czterosuwa dobierzemy raczej bez problemow tlok (np Junak ) , o tyle do dwusuwa moze byc problem szczegolnie z cylindrem zeliwnym.
Przy Osie trzeba szczegolna uwage zwrocic na poziom paliwa (nie moze byc zbyt niski) , polozenie iglicy dyszy glownej, oraz ustawiac srube regulacji powietrza dodatkowego na bogatszą mieszankę.
Cylon, jestem ciekaw jak szlifierz z tych 5 setek , zrobil Ci 6 setek luzu.
Bo wyglada na to ze zebral ze srednicy 0,01 mm (0.005 mm na promieniu)
Chyle czola przed nim, ja bym tak nie potrafil.
Mierzyles ten cylinder srednicowka? Czy uwierzyles mu na slowo?
[URL=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/21217] [IMG]http://www.motostat.pl/user_images/21217/icon3.png[/IMG][/URL]
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: Kielce

Re: Tłoki osa m52

Postprzez cylon1 » niedziela, 4 czerwca 2017, 14:35

Witam. Pomiar przed był mierzony przy mnie ,po również gdyż jest to mój dobry znajomy. W fachu siedzi juz od ok.40 lat, więc wie co robi. Na dzień dzisiejszy zrobione 600km bez śladów przycierania. Z czystym sumieniem mogę polecić te tłoki ale luz na 6 setek no i cenę trzeba przełknąć.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 587
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Tłoki osa m52

Postprzez Yaro » niedziela, 4 czerwca 2017, 20:46

Też mam gościa, który potrafi tyle zebrać. Dzięki temu jeden z cylindrów mam zrobiony na 1 szlif chociaż większość fachowców chciała z niego robić drugi.
Osa M 52 x 3, Osa M 50, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 2170
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Tłoki osa m52

Postprzez halcik » niedziela, 4 czerwca 2017, 23:15

Ja zawsze na to patrzę z przymrużeniem oka, pomiar pomiarem ale już minimalny luz na łożysku może sprawić, że będziemy mieć różnicę na początku i końcu tulei. Tokarze których znam wychodzą niestety z założenia, że robią szlif trochę luźniejszy, klient zadowolony, bo różnicy nie jest w stanie wychwycić, a silnik nie ma tendencji do zacierania.
Ogólnie mi zawsze tokarz mówił, że po to były robione grupy selekcyjne bo nikt nie był w stanie zrobić idealnie takich samych szlifów jak i dwóch identycznych tłoków pomimo zastosowania tej samej formy. Technika poszła trochę do przodu i czy ktoś jest w stanie zrobić to teraz? A dlaczego szlif wykonuje się pod konkretny tłok i muszą one już tworzyć razem komplet? Dlaczego fabrycznie nie potrafiono zrobić otworu na sworzeń idealnie pod jeden wymiar skoro obróbka pod "seger" i sam otwór była robiona już po odlaniu tłoka i można to było zrobić precyzyjnie? Wątpię, wystarczy popatrzeć na allegro tłoki do np japońskich maszyn, pojawia się tam magiczny skrót np "selC".
http://allegro.pl/tlok-vertex-kawasaki- ... 91577.html
Posiłkując się tą stroną
http://shlka.prv.pl/warsztat.php?id=wymiary.html
mamy, że luz kwalifikujący do szlifu to aż 0,30, a po szlifie zaczynamy od 0,06. Ale czy na pewno skoro dana grupa selekcyjna dla cylindra dawała na dzień dobry rozrzut o 0,01 i prawie to samo tyczyło się tłoka, czyli kolejne 0,01? Czyli pasowanie fabryczne przy zachowaniu grup selekcyjnych na dzień dobry zamiast 0,06 mogło być albo 0,04, albo 0,08.
Jak ktoś chce mogę oczywiście wrzucić odpowiedni skan z wymiarami, str 43.
Dla całej zabawy ważną kwestią jest kształt tłoka, powinien on być owalizowaną baryłką, która skutecznie oddaje nagromadzone ciepło z pierścieni na tuleję cylindra. Czyli pierścienie odpowiedzialne są za dwa rzeczy, uszczelnienie i chłodzenie tłoka. Ładnie to widać na zatartych tłokach. Tutaj duży plus dla Cylona ponieważ w zakupionym tłoku oprócz kształtu samego tłoka, ma on inne pierścienie. Niestety współczesne pierścienie dostępne w sprzedaży dla naszych motocykli są zdecydowanie za twarde i przez to naciskają na ścianę cylindra ze zbyt dużą siłą (dal osób które na własną rękę chciałyby to sprawdzić zapraszam. Mam komplet nieużywanych oryginałów na różne szlify i komplet współczesny również na różne szlify). Skutkuje to wyższą temperaturą pracy silnika i szybszym jego wycieraniu. Silnik planowany był na remonty co 20tyś, a np niektóre chińskie zabawki wymagają go już po przekroczeniu magicznych 10tyś z racji zbyt niskiego ciśnienia sprężania :)
Silnik nawet po najlepszym remoncie jest idealny, aż do pierwszego odpalenia, bo już wtedy nasze książkowe luzy zaczynają się powoli powiększać. Żyjmy zdrowo i nie martwmy się tym, taka przecież kolej rzeczy.
Ważną kwestią jest też honowanie i fazowanie okien, ale z reguły każdy o tym pamięta więc nie będę się wysmętniał.
Ciekawy temat może ktoś ma inne uwagi, zgadza się ze mną lub nie.
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2501
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Tłoki osa m52

Postprzez cylon1 » poniedziałek, 5 czerwca 2017, 05:02

Ale się rozpisałeś :) . Jednak wszystko co napisałeś to szczera i okrutna prawda. Jeszcze dodam że podczas pomiarów tłoka z legry posiadał on kilka wymiarów w różnych miejsce , znajomy pochwalił firmę ze dobrze wykonany.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 587
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Tłoki osa m52

Postprzez halcik » poniedziałek, 5 czerwca 2017, 07:14

Jakoś tak wyszło, znając Ciebie wiem, że dołożyłeś starań, aby "Twoja" maszyna była zrobiona wzorowo, a tak jak opisałem powyżej oryginalnie było to na pewno dużo mniej dokładnie zrobione i niedopracowane. Sprzeczanie się o setki, przy maszynach które następny kapitalny remont mogą mieć za więcej niż 10 lat jest niepotrzebny. Każdy dąży aby luz na jego tłoku był możliwie jak najmniejszy, dzięki czemu wydłuża się okres między remontowy.
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2501
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Tłoki osa m52

Postprzez arthek » poniedziałek, 5 czerwca 2017, 07:50

Owalizacja tłoka w osi sworznia , czyli mniejszy wymiar tłoka mierzony w płaszczyźnie przekroju osi sworznia,nie służy skutecznemu oddawaniu nagromadzonego ciepła z pierścieni na tuleję cylindra.
Owalizację wykonuje się w celu wyeliminowania efektu zacierania się tłoka spowodowanego nadmiernym powiększaniem się wymiaru tłoka w tej płaszczyźnie , spowodowane większą ilością materiału wokół sworznia tłoka .
W niektórych wykonaniach tłoków silników dwusuwowych , zamiast owalizacji tłoka, wykonuje się wybranie materiału wokół otworu na sworzeń tłoka.

Co do pasowania tłoka w cylindrze.
Nie czepiam się tego czy pasowanie jest zrobione na 5, 6 , 7 czy 8 setek, bo to nie ma większego znaczenia.
Oczywiście lepiej jeśli to będzie 6 setek a nie 5 czy 8 z wiadomych powodów.
Chodziło mi o to , że nie jest fizycznie możliwe a przynajmniej b.trudne ( wg mojej wiedzy) wykonanie honowania ( zebranie naddatku) po ponownym założeniu i zamocowaniu cylindra na maszynie o 0,01 mm.Samo zamocowanie tulei cylindrowej na maszynie i ustawienie docieraka w płaszczyźnie i osi to wstępne zebranie materiału o 0,01-0,02 i to przy doskonałej kondycji honownicy ( bez luzów i oznak wypracowania).
[URL=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/21217] [IMG]http://www.motostat.pl/user_images/21217/icon3.png[/IMG][/URL]
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: Kielce

Re: Tłoki osa m52

Postprzez halcik » poniedziałek, 5 czerwca 2017, 09:14

Wszystko się zgadza, napisałem dokładnie owalizowaną baryłką, a ciepło w głównej mierze oddają i tak pierścienie. To co napisałeś jest o kształcie przestrzeni około sworzniowej jest ok. I jeśli chodzi o honowanie o 0.01 to pewnie też masz rację, dlatego sprostowałem, że mimo wszystko jest to parametr względny, ponieważ nie mierzony po całej długości tulei. I na podsumowanie dodałem, że fabrycznie i tak nie było to robione tak dokładnie jak staramy się to zrobić teraz.
Avatar użytkownika
halcik
Moderator
 
Posty: 2501
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Poprzednia strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron